Chodźcie, znaleźliśmy Pana! (por. J 1, 41)
Czy warto poświęcić jeden weekend w miesiącu żeby znów wrócić na lekcje religii? Pewnie nie, szkoda czasu.
Czy nie może dziecko po prostu zaliczyć katechizmu i mielibyśmy to z głowy? Pewnie może, tak byłoby łatwiej.
Warto! Bo droga Barankowa to nie lekcje religii tylko żywy przekaz wiary, to poznawanie czym jest istota Eucharystii, o co tak naprawdę chodzi w przygotowaniu do pierwszej Komunii Świętej. A chodzi przecież o Miłość. I tego było nam dane doświadczyć we wspólnocie i w Kościele, nam rodzicom i naszym dzieciom. Bogu niech będą dzięki za ten rok przygotowań, za tę cudowna pierwszą spowiedź i niesamowitą pierwszą Komunię!
Jak usłyszysz kiedyś „Pasterz Cię szuka, baranie!” to idź w ciemno, daj się prowadzić a „zobaczysz gdzie mieszka”.
